Rada Miasta zatwierdziła poręczenie 4 mln zł dla Stali Gorzów. Decyzja mimo sprzeciwu części radnych

Podczas ostatniej sesji Rady Miasta Gorzowa radni zgodzili się na zwiększenie limitu poręczeń do 4 mln zł, co umożliwi prezydentowi poręczenie kredytu dla klubu żużlowego Stal Gorzów. Uchwała przeszła mimo sprzeciwu części radnych, którzy ostrzegali przed ryzykiem obciążenia miejskiego budżetu. Bez dodatkowego poręczenia klub mógłby – jak wskazywano w dyskusji – utracić licencję na starty w rozgrywkach centralnych.

Decyzja zapadła po długiej, momentami burzliwej debacie. Zwolennicy argumentowali, że Stal Gorzów to jeden z najważniejszych symboli miasta, który przyciąga kibiców, generuje ruch na lokalnym rynku i wspiera młodzieżowe sekcje sportowe. Przeciwni radni podkreślali natomiast konieczność ostrożności przy wydawaniu publicznych zobowiązań i domagali się gwarancji, że poręczenie nie zaszkodzi realizacji podstawowych inwestycji miejskich. W głosowaniu większość opowiedziała się za podwyższeniem limitu do 4 mln zł.

Co istotne, uchwała to jedynie techniczne upoważnienie — to prezydent miasta będzie decydował o konkretnym poręczeniu kredytu i warunkach finansowych. Poręczenie nie oznacza automatycznego przelewu środków z kasy miejskiej; jest to zobowiązanie warunkowe, które staje się istotne w chwili, gdy klub nie będzie w stanie obsługiwać zaciągniętego zobowiązania. Radni wskazywali w dyskusji, że miasto musi jednocześnie monitorować kondycję finansową klubu i wymagać zabezpieczeń od zarządu Stali.

Dla mieszkańców decyzja ma kilka praktycznych konsekwencji. Po pierwsze, jeśli poręczenie zostanie wykorzystane, miasto będzie musiało znaleźć środki na spłatę zobowiązania, co może wpływać na plan wydatków w kolejnych latach. Po drugie, krok ten ma na celu zabezpieczenie możliwości kontynuowania rozgrywek przez klub, co przekłada się na harmonogram imprez sportowych i potencjalne wpływy dla restauracji, hoteli i innych firm obsługujących kibiców. Warto dodać, że szczegółowe warunki poręczenia oraz ewentualne zabezpieczenia, o które wnioskował urząd miasta, będą znane po podpisaniu umowy kredytowej — informacje te powinny pojawić się w materiałach sesyjnych i Biuletynie Informacji Publicznej.

W trakcie obrad padały merytoryczne pytania o dotychczasową sytuację finansową Stali i o to, jakie alternatywy rozważano. Przedstawiciele klubu przedstawili krótkie wyjaśnienia, że zaciągnięcie kredytu jest konieczne do pokrycia bieżących zobowiązań i zabezpieczenia działalności sportowej oraz młodzieżowej. Przeciwnicy wnioskowali o dokładniejsze raporty finansowe oraz harmonogram spłaty, alarmując, że poręczenie publiczne powinno być ostatecznością. „Chcemy wspierać sport, ale nie kosztem stabilności finansowej miasta” — mówił jeden z radnych podczas dyskusji, podnosząc kwestię transparentności.

Na miejscu widać było zainteresowanie sprawą ze strony środowiska żużlowego — obecni byli kilku kibiców i działaczy. Atmosfera była napięta, ale dyskusja przybrała też spokojniejsze tony przy omawianiu aspektów społecznych: szkółek młodzieżowych, weekendowych wydarzeń i promocji Gorzowa. No i tyle, że tak powiem — sprawa niewątpliwie emocjonuje lokalną społeczność.

Tło sprawy: to nie pierwsza interwencja miasta w sprawy finansów klubów sportowych. W przeszłości samorządy w regionie kilkakrotnie angażowały się w poręczenia kredytów lub bezpośrednie dotacje, argumentując, że inwestycje w sport zwracają się w postaci aktywnej społeczności i dochodów z imprez. Krytycy zwracają jednak uwagę, że takie praktyki zwiększają ryzyko przerzucenia kosztów działań prywatnych klubów na wszystkich podatników.

Co powinni wiedzieć mieszkańcy?

- Uchwała określa jedynie limit poręczeń — konkretny kredyt musi jeszcze zostać zaciągnięty i poręczony przez prezydenta.

- Szczegóły dotyczące warunków finansowych i ewentualnych zabezpieczeń mają być udostępnione w materiałach Rady Miasta oraz na stronach Urzędu Miasta i Biuletynu Informacji Publicznej.

- Jeśli poręczenie zostanie uruchomione, skutki finansowe dla budżetu miasta mogą pojawić się w kolejnych latach i ewentualnie wpłynąć na planowane inwestycje.

- Dla kibiców i lokalnych przedsiębiorców decyzja ma też pozytywny wymiar — w krótkim terminie zabezpiecza organizację meczów i imprez związanych ze Stalą.

Jak będą wyglądać dalsze kroki? Teraz oczekuje się, że zarząd klubu doprecyzuje warunki kredytu i przedstawi zabezpieczenia wymagane przez miasto. Następnie prezydent podejmie decyzję o faktycznym poręczeniu. Mieszkańcy zainteresowani tematem mogą śledzić kolejne materiały Rady Miasta i zwracać się z pytaniami do Wydziału Finansów Urzędu Miasta — zwykle tam trafiają szczegóły umów i wyjaśnienia co do wpływu takich zobowiązań na budżet.

Dla wielu gorzowian Stal to więcej niż klub sportowy — to element lokalnej tożsamości i codziennego życia. Decyzja o poręczeniu kredytu wywołała więc mieszane uczucia: od ulgi, że sezon nie będzie zagrożony, po obawy o finanse miasta. Warto obserwować, jakie zabezpieczenia zażąda urząd i czy podpisana umowa ograniczy ryzyko dla podatników — bo to jest tu klucz, o ile pamięć nie zawodzi.

Źródło: Informacja własna