Zablokowana S3 w Gorzowie po zderzeniu fiata z ciężarówką na 87. kilometrze
W niedzielę rano ruch na ekspresówce S3 został wstrzymany po kolizji, do której doszło na 87. kilometrze trasy w granicach Gorzowa Wielkopolskiego. Jak poinformowały służby, samochód osobowy marki Fiat najechał na tył pojazdu ciężarowego, po czym uderzył w bariery ochronne. W wyniku zdarzenia pas w kierunku Skwierzyny był całkowicie zablokowany przez kilka godzin.
Do zdarzenia doszło w godzinach porannych; dokładna godzina zgłoszenia nie została oficjalnie podana. Na miejscu natychmiast pojawiły się zespoły straży pożarnej, ratownictwo medyczne i policja. Funkcjonariusze zabezpieczyli teren i kierowali ruchem, a ratownicy sprawdzili stan zdrowia uczestników. „Policja prowadzi czynności wyjaśniające, ustalamy szczegóły przebiegu zdarzenia oraz przyczyny zderzenia” — przekazał w krótkiej wypowiedzi rzecznik Komendy Miejskiej Policji w Gorzowie.
Wstępne oględziny wskazywały, że fiat najpierw najechał na ciężarówkę, a następnie przemieścił się w stronę barierek, które mocno ucierpiały. Na jezdni widać ślady hamowania i rozrzucone fragmenty plastików oraz metalowych elementów pojazdu. Krótką obserwację terenową: na pasie stał przewrócony fragment bariery, a obok leżały kawałki rozbitego reflektora — wyglądało to na poważniejsze uszkodzenia niż się spodziewałem.
Mieszkańcy i kierowcy utknęli w zatorze; w niektórych samochodach widać było sfrustrowane twarze podróżnych. Jeden ze świadków, który przejeżdżał tędy chwilę po wypadku, relacjonował: „Wyglądało to naprawdę niebezpiecznie, kierowca fiata wyglądał na zszokowanego, a ciężarówka stała częściowo na poboczu”. Inny pasażer dodał: „Na szczęście nikomu nie stało się nic bardzo złego, ale korek się zrobił ogromny”.
Co istotne, zdarzenie przyczyniło się do poważnych utrudnień w ruchu na kluczowym odcinku S3 — drodze, która jest ważnym łącznikiem pomiędzy Gorzowem a północną częścią regionu, w tym dojazdem w stronę Skwierzyny i dalej na północ. Dla ciężarówek i pojazdów dostawczych opóźnienia oznaczają przestoje w rozkładach przewozów i dodatkowe koszty dla firm transportowych. Jak się okazuje, tego typu awarie infrastruktury i zdarzenia drogowe wpływają też na lokalne kursy autobusowe i dojazdy do pracy — pasażerowie proszeni byli o planowanie dodatkowego czasu na podróż.
Służby apelowały o ostrożność i stosowanie się do poleceń policji na miejscu. „Prosimy kierujących o zachowanie ostrożności, zwolnienie i stosowanie się do wyznaczonych objazdów. Do czasu uprzątnięcia miejsca zdarzenia ruch odbywa się pasem przeciwnym, co może powodować dodatkowe opóźnienia” — powiedział rzecznik drogówki. Warto dodać, że każdy, kto ma informacje mogące pomóc w ustaleniu przebiegu wypadku, proszony jest o kontakt z policją.
Dla osób planujących przejazd tym odcinkiem radzimy skorzystać z alternatywnych tras i śledzić komunikaty drogowe. Ze względu na prowadzoną akcję ratunkową i usuwanie pojazdów, utrudnienia mogły potrwać kilka godzin — kierowcy byli kierowani na objazdy wyznaczone przez służby. Zaleca się korzystanie z aplikacji nawigacyjnych, lokalnych serwisów informacyjnych oraz radia drogowego, które na bieżąco aktualizuje stan nawierzchni i zablokowane odcinki. Numer alarmowy w nagłych sytuacjach to 112.
Reakcje władz lokalnych były szybkie: administrator trasy i reprezentanci służb drogowych pojawili się na miejscu, by ustalić zakres napraw i bezpieczne przywrócenie ruchu. „Prace związane z przywróceniem przejezdności rozpoczęły się niemal od razu po zakończeniu czynności policyjnych. Naprawa zniszczonych barier oraz usunięcie rozbitych pojazdów to priorytety, ale musimy też zadbać o bezpieczeństwo osób pracujących na drodze” — powiedziała przedstawicielka lokalnego zarządu dróg. Ostateczny termin przywrócenia pełnej przepustowości nie został podany, jednak służby informowały, że działania potrwają jeszcze kilka godzin.
Z perspektywy mieszkańców konsekwencje są wymierne: dłuższy czas dojazdu do pracy, opóźnienia dostaw i zamieszanie komunikacyjne. Lokalne firmy transportowe już sygnalizowały możliwe przesunięcia terminów realizacji kursów. Jak dodają kierowcy, w weekendy zwiększony ruch na S3 często oznacza utrudnienia przy każdym poważniejszym zdarzeniu — no cóż, czasu nie cofniemy.
Śledztwo w sprawie przyczyn kolizji prowadzi policja, która będzie analizować m.in. prędkość uczestników, stan techniczny pojazdów oraz możliwe przeoczone sygnały drogowe. W razie potrzeby zostaną powołani biegli, a sprawa może być rozstrzygana po kompleksowym zebraniu materiału dowodowego. Co istotne, każdy uczestnik ruchu drogowego przypominany jest o przestrzeganiu przepisów i skoncentrowanej jeździe, zwłaszcza na ekspresówkach, gdzie skutki zdarzeń są zazwyczaj poważniejsze.
Dla mieszkańców, którzy chcą uzyskać dodatkowe informacje o sytuacji na S3, rekomendujemy kontakt z lokalnymi służbami — Policją w Gorzowie Wielkopolskim oraz śledzenie komunikatów GDDKiA na stronie internetowej gddkia.gov.pl. W nagłych przypadkach zawsze należy dzwonić pod numer 112. Lokalne redakcje i stacje radiowe będą na bieżąco informować o przywróceniu ruchu i ewentualnych zmianach w organizacji objazdów.
(krótka, terenowa uwaga: na poboczu widać było też pracujące ekipy drogowe z żółtymi lampami — praca idzie powoli, ale systematycznie).
Źródło: Informacja własna



