Radni i mieszkańcy kwestionują nowe zasady opłat za odbiór odpadów. Powstał komitet obywatelski

Rada miasta zdecydowała o wprowadzeniu zmienionego systemu naliczania opłat za wywóz śmieci, który ma wejść w życie od 1 stycznia 2026 roku. Zmiana jeszcze nie obowiązuje, ale już wywołała protesty — grupa mieszkańców wraz z radnymi Prawa i Sprawiedliwości założyła komitet „Obywatele Gorzowa Wielkopolskiego w działaniu” i zapowiada przedstawienie alternatywnego projektu uchwały.

Decyzja podjęta na jednej z ostatnich sesji Rady Miasta ma dotyczyć sposobu liczenia stawek za gospodarowanie odpadami komunalnymi. Jak wynika z informacji przekazanych przez przeciwników zmian, nowy model może oznaczać istotny wzrost opłat dla części gospodarstw domowych i drobnych firm. Przeciwnicy wskazują też na obawy o transparentność wyliczeń oraz o to, że rozwiązanie nie uwzględnia pełnej sytuacji osób żyjących samotnie, seniorów i gospodarstw wielorodzinnych.

W odpowiedzi na uchwałę — jeszcze przed jej wejściem w życie — powstał obywatelski komitet, który deklaruje przygotowanie odrębnego projektu regulacji. Jego celem ma być zaproponowanie mechanizmu bardziej korzystnego dla mieszkańców, zdaniem inicjatorów prostszego i sprawiedliwszego. „Chcemy, żeby to mieszkańcy mieli większy wpływ na kształt stawek i by decyzje były oparte na rzeczywistych kosztach, a nie na założeniach urzędniczych” — mówi jeden z członków komitetu, radny z klubu PiS (prośba o imię i nazwisko do wiadomości redakcji). Grupa planuje zebrać podpisy pod projektem i wystąpić z nim na najbliższej sesji rady.

Urząd Miasta przekazał natomiast, że otrzymał pierwsze sygnały o zamierzeniach komitetu i że dokumenty zostaną przeanalizowane. „Każdy projekt uchwały wpływający do urzędu podlega obligatoryjnemu rozpatrzeniu przez odpowiednie służby. Oceniamy zarówno zapisy prawne, jak i skutki finansowe oraz formalne” — komentuje rzeczniczka magistratu. Miasto wskazuje też, że ostateczne stawki będą musiały zmieścić się w ramach prawa krajowego i nie mogą prowadzić do deficytów w systemie gospodarowania odpadami.

Co istotne, sprawa dotyczy bezpośrednio portfeli mieszkańców. Według wstępnych analiz prezentowanych przez część radnych opozycyjnych, w niektórych wariantach miesięczne opłaty mogłyby wzrosnąć nawet o kilkadziesiąt procent — zwłaszcza w przypadku osób mieszkających samotnie lub w małych gospodarstwach. Z drugiej strony przedstawiciele władz miasta tłumaczą, że reforma ma na celu uporządkowanie systemu i uniknięcie przyszłych dopłat z budżetu miasta, które w dłuższej perspektywie byłyby pokrywane z podatków.

Mieszkańcy, z którymi rozmawialiśmy w centrum Gorzowa Wielkopolskiego, wyrażali obawy, ale też pewne zrozumienie dla konieczności zmian. „Jeżeli to oznacza porządny system segregacji i mniej bałaganu — OK, ale nie chcę płacić więcej, bo jestem na emeryturze” — mówi 67-letnia pani Helena, która mieszka na osiedlu Staszica. Inna rozmówczyni dodaje: „Trzeba jasno pokazać, kto i za co płaci. Nie może być tak, że ktoś płaci za cudze błędy”. Krótkie spojrzenie na rynek: kilka osób podpisało już wstępne deklaracje poparcia dla komitetu, no i ruch się robi, powiem wam.

Jak się okazuje, procedura wprowadzenia zmian w taryfach odpadów jest określona prawnie — uchwały w tej sprawie podejmuje Rada Miasta, ale projekty mogą zgłaszać także grupy obywateli, pod warunkiem zebrania odpowiedniej liczby podpisów i zgodności z obowiązującymi przepisami. „Warto dodać, że dokumenty referencyjne należy złożyć do Biura Rady Miasta z wyprzedzeniem — zwykle minimum 14 dni przed planowaną sesją, żeby zdążyć z formalną weryfikacją” — przypomina urzędnik z Wydziału Gospodarki Komunalnej (kontakt: Wydział Gospodarki Komunalnej, tel. 95 722 22 22, e-mail: [email protected] — informacje udostępnione publicznie).

Praktyczne informacje dla mieszkańców: jeśli komitet chce, by jego projekt trafił na posiedzenie rady jeszcze w 2025 roku, musi zebrać wymagane podpisy i złożyć projekt formalnie do urzędu najpóźniej w drugiej połowie listopada. Każdy, kto chce wesprzeć inicjatywę lub zgłosić własne uwagi do propozycji miasta, może też wziąć udział w konsultacjach społecznych planowanych przez magistrat — daty i miejsca spotkań (zwykle sala nr 12 w ratuszu przy ul. Sikorskiego 3, ale prosimy o wcześniejszy kontakt telefoniczny) zostaną podane na stronie Urzędu Miasta oraz na miejskich tablicach ogłoszeń.

Tło konfliktu sięga poza sam problem opłat — to też element szerszej debaty o tym, jak dzielić koszty usług komunalnych w czasach rosnących wydatków. W innych samorządach zmiany taryf często spotykały się z protestami, zbieraniem podpisów i próbami wprowadzenia poprawek na etapie sesji rady. W Gorzowie pojawiają się głosy, że obecny spór może stać się testem zdolności dialogu między władzami a mieszkańcami.

Konsekwencje lokalne będą zależały od tego, które rozwiązanie ostatecznie zostanie przyjęte — utrzymanie zaproponowanego przez radę modelu może nieść konieczność zwiększenia domowych wydatków, natomiast przyjęcie projektu komitetu obywatelskiego zmieni rozkład kosztów między poszczególne grupy mieszkańców. Dla lokalnego budżetu kluczowe jest, by system był finansowo zrównoważony — inaczej miasto stanie przed koniecznością rekompensat z innych źródeł.

Na koniec: jeśli chcesz podpisać petycję komitetu lub zgłosić opinię do magistratu, poszukaj aktualności na stronie Urzędu Miasta Gorzów Wielkopolski oraz na profilu FB „Obywatele Gorzowa Wielkopolskiego w działaniu”. Kontakt do biura rady: Biuro Rady Miasta, tel. 95 722 23 33, e-mail: [email protected]. No i pamiętajcie — sprawa dotyczy nas wszystkich, więc warto śledzić terminy i pojawiać się na sesjach.

Jeżeli dostaniemy od komitetu ich projekt uchwały lub szczegóły petycji, zanalizujemy je i wrócimy do tematu z dodatkowymi informacjami.

Źródło: Informacja własna