Seniorka z Gorzowa straciła ponad 80 tys. zł w oszustwie na „wypadek bliskiego”. Apel policji do mieszkańców
W miniony poniedziałek, 16 czerwca, 86-letnia mieszkanka Gorzowa Wlkp. padła ofiarą wyrafinowanego oszustwa telefonicznego, które kosztowało ją ponad 80 tysięcy złotych. Kobieta odebrała telefon od sprawcy podającego się za członka rodziny i usłyszała dramatyczną informację o rzekomym wypadku bliskiego. W silnym stresie, pod presją czasu, seniorka spełniła polecenia rozmówcy – wsiadła na rower, zabrała zgromadzone latami oszczędności i przekazała je rzekomemu pośrednikowi. Dopiero później zorientowała się, że padła ofiarą oszustwa.
Jak wyjaśniają policjanci z Komendy Miejskiej w Gorzowie, metoda wykorzystana przeciwko starszej kobiecie to tzw. „na wnuczka” lub „na policjanta”, które od lat pozostają jednym z najczęstszych sposobów na wyłudzenie pieniędzy od seniorów. Przestępcy dzwonią do osób starszych, podając się za członków rodziny lub funkcjonariuszy, i przedstawiają fikcyjne historie, w których bliscy rzekomo mają poważne problemy, np. spowodowali wypadek i grozi im więzienie.
W tym przypadku sprawca wykorzystał lęk i zdezorientowanie 86-latki, wymuszając od niej szybkie działanie. „Jest to metoda szczególnie niebezpieczna, bo seniorzy często nie mają wsparcia w szybkim zweryfikowaniu informacji. Historia o wypadku i groźbie więzienia działa jak silny impuls emocjonalny” – wskazuje asp. szt. Monika Kowalczyk z biura prasowego gorzowskiej policji.
Na miejscu zdarzenia widać było wyraźne skutki szoku, w jakim znajdowała się kobieta. Sąsiedzi wspominają, że była zrozpaczona i nie mogła uwierzyć, że mogła zostać oszukana. „To smutne, że ktoś potrafi wykorzystać taki moment podstępem” – mówi pani Helena, która zna poszkodowaną od lat.
Co istotne, funkcjonariusze przypominają mieszkańcom Gorzowa i okolic o podstawowych zasadach bezpieczeństwa i apelują o rozwagę. „Nigdy nie przekazujmy pieniędzy osobom, których nie znamy. Jeśli dostaniemy telefon z podobną historią, najlepiej jest się rozłączyć i natychmiast skontaktować z rodziną lub policją” – radzi asp. szt. Kowalczyk.
Warto dodać, że podobne przypadki mieszkańcy regionu odnotowują coraz częściej – tylko w pierwszym półroczu 2025 roku policja zarejestrowała kilkadziesiąt zgłoszeń oszustw metodą „na wnuczka” i „na policjanta”. Straty finansowe pokrzywdzonych sięgają często dziesiątek, a nawet setek tysięcy złotych.
Lokalne władze i instytucje starają się reagować na ten problem również edukacyjnie. Miejski Ośrodek Pomocy Rodzinie w Gorzowie planuje na wrzesień serię spotkań informacyjnych dla seniorów pod hasłem „Bezpieczny senior – nie daj się oszukać”, podczas których specjaliści będą tłumaczyć, jak rozpoznawać próby wyłudzeń i jak reagować w sytuacjach zagrożenia.
Dla mieszkańców, którzy chcą zgłosić podejrzenie oszustwa lub uzyskać porady, dostępna jest całodobowa infolinia Komendy Miejskiej Policji w Gorzowie: 47 77 52 222. Ponadto, w urzędzie miasta działa punkt konsultacyjny dla seniorów, gdzie można uzyskać wsparcie i materiał informacyjny.
Ta sprawa to kolejny sygnał, że oszuści nie ustają w próbach wykorzystania naiwności i zaufania starszych osób. Dlatego tak ważne jest, by w społeczności lokalnej mówić o tym głośno i wspierać seniorów w obronie przed takimi zagrożeniami. Jak się okazuje, czujność i szybka reakcja mogą uchronić przed poważnymi stratami.
Mieszkańcy Gorzowa i okolic powinni pamiętać, że w razie podejrzenia próby wyłudzenia, najlepszym działaniem jest natychmiastowe zgłoszenie tego policji oraz rozmowa z najbliższymi. Seniorzy zaś powinni zachować szczególną ostrożność i nigdy nie podejmować decyzji pod presją czasu czy emocji.
W tym miejscu jeszcze jedna ważna uwaga – oszuści często są bardzo przekonujący i potrafią wykorzystywać najnowsze technologie, dlatego nawet jeśli rozmowa wydaje się wiarygodna, warto zachować zdrowy rozsądek. Mieszkańcy, którzy mają pytania dotyczące bezpieczeństwa finansowego, mogą skorzystać z pomocy eksperckiej w miejskich instytucjach.
Podsumowując, przypadek 86-letniej kobiety z Gorzowa jest przestrogą dla wszystkich – szczególnie dla seniorów – że warto być czujnym i nie ufać każdej historii usłyszanej przez telefon. To także sygnał dla rodzin, by rozmawiać ze swoimi starszymi bliskimi o takich zagrożeniach i wspierać ich w trudnych sytuacjach.
Źródło: Informacja własna



