Tragiczny wypadek pod Gorzowem: pijany kierowca wjechał w matkę i córkę, kobieta nie żyje, dziewczynka w szpitalu
W miejscowości nieopodal Gorzowa Wielkopolskiego doszło do tragicznego zdarzenia, które wstrząsnęło lokalną społecznością. We wtorkowe popołudnie, 1 lipca, około godziny 17:30 pijany kierowca mazdy wjechał na chodnik, gdzie przed swoim domem podlewały kwiaty kobiety – matka i jej córka. W wyniku uderzenia 60-letnia kobieta poniosła śmierć na miejscu, natomiast jej 15-letnia córka została przetransportowana do szpitala w Gorzowie, gdzie walczy o życie.
Sprawcą wypadku jest 31-letni mężczyzna, obywatel Białorusi, który przebywa w Polsce na podstawie ważnego zezwolenia na pracę. Badanie alkomatem wykazało, że miał w organizmie ponad 2 promile alkoholu. Od razu po zatrzymaniu usłyszał zarzuty spowodowania wypadku ze skutkiem śmiertelnym oraz prowadzenia pojazdu pod wpływem alkoholu. Prokuratura Rejonowa w Gorzowie wystąpiła do sądu o zastosowanie wobec mężczyzny tymczasowego aresztu na okres 3 miesięcy. Grozi mu kara do 20 lat więzienia.
Na miejscu tragedii widać było ślady hamowania i rozbite szkło, a także zniszczone rabaty kwiatowe, które były codziennym miejscem pracy i wypoczynku poszkodowanych. Mieszkańcy okolicznych domów mówią o nich z troską i smutkiem. – „To były spokojne, porządne kobiety, które dbały o ogródek i otoczenie domu. Trudno nam uwierzyć, że coś takiego mogło się wydarzyć tuż pod naszymi oknami” – mówi pani Grażyna, sąsiadka poszkodowanych.
Władze lokalne już zapowiedziały działania mające na celu poprawę bezpieczeństwa na tej części drogi. W planach jest m.in. montaż progów zwalniających oraz zwiększenie patroli policji, szczególnie w godzinach popołudniowych i wieczornych. Jak podkreśla rzecznik gorzowskiej policji, „nieustannie prowadzimy akcje prewencyjne, ale kluczowe jest odpowiedzialne zachowanie kierowców, zwłaszcza na terenach mieszkalnych”.
Dla mieszkańców ważne jest także wsparcie dla rodziny ofiary i poszkodowanej dziewczynki. Urząd Miasta Gorzowa uruchomił specjalną infolinię, gdzie można zgłaszać się, by uzyskać pomoc psychologiczną lub wsparcie socjalne. Pomoc udzielają także lokalne organizacje pozarządowe.
Przypomnijmy, że to nie pierwszy wypadek z udziałem nietrzeźwych kierowców w tym rejonie w ostatnich miesiącach. Mieszkańcy apelują o większą czujność i egzekwowanie prawa, aby uniknąć kolejnych tragedii. Warto dodać, że miejsce, gdzie doszło do wypadku, to spokojna ulica osiedlowa, gdzie dzieci często bawią się na podwórkach.
Praktyczne informacje dla mieszkańców:
- Policja apeluje o zgłaszanie każdego podejrzanego zachowania na drogach pod numerem 112 lub 997.
- Wsparcie psychologiczne dla osób dotkniętych tragedią dostępne jest pod numerem infolinii Urzędu Miasta Gorzowa: 95 727 55 55.
- Planowane zmiany drogowe będą konsultowane z mieszkańcami – szczegóły pojawią się na oficjalnej stronie Urzędu Miasta w najbliższych tygodniach.
Na miejscu widać było mnóstwo policyjnych taśm i funkcjonariuszy, którzy przez kilka godzin zabezpieczali teren i prowadzili oględziny. Lokalna społeczność wciąż próbuje oswoić się z tym, co się stało – tragedia pozostawiła głęboką ranę w sercach wielu rodzin.
Źródło: Informacja własna



