Nowoczesny pociąg z Gorzowa stoi od miesięcy w naprawie – pasażerowie wciąż bez ulgi
W styczniu 2025 roku do województwa lubuskiego trafił nowoczesny, hybrydowy pociąg FPS PLUS 228M-001, zakupiony za niemal 40 milionów złotych. Był to ważny moment dla mieszkańców północnej części regionu, zwłaszcza Gorzowa Wielkopolskiego, gdzie na stacji tymczasowo prezentowano skład i obiecywano znaczne poprawienie komfortu podróży. Niestety, kilka miesięcy później pociąg nadal stoi w naprawie, a pasażerowie nie zauważyli przełomu w kursowaniu – odwołania i opóźnienia wciąż się zdarzają, a długo wyczekiwane bezpośrednie połączenia z Poznaniem pozostają tylko w planach.
Hybdrydowy skład, będący jednym z najnowocześniejszych w regionie, miał rozwiązać największe problemy komunikacyjne północnej części województwa lubuskiego. Bezpośrednie kursy do Poznania miały wyeliminować konieczność uciążliwych przesiadek w Krzyżu Wielkopolskim, a nowoczesna technologia miała zapewnić większą punktualność i komfort. Tymczasem mieszkańcy, którzy czekali na realne zmiany, wciąż muszą korzystać ze starych, mniej wygodnych składów lub korzystać z alternatywnych środków transportu.
Jak się okazuje, przyczyną długotrwałego postoju pociągu są problemy techniczne, które ujawniły się tuż po rozpoczęciu regularnych kursów. Szczegóły dotyczące zakresu naprawy nie są w pełni publiczne, jednak wiadomo, że konieczne jest przeprowadzenie skomplikowanych prac serwisowych, które przeciągają się już od kilku miesięcy. Koleje Lubuskie, które zarządzają transportem regionalnym, zapewniają, że robią wszystko, by jak najszybciej przywrócić skład do ruchu.
Na miejscu widać było, że część pasażerów jest coraz bardziej sfrustrowana. „Mieszkańcy północnego Lubuskiego liczyli na szybsze i wygodniejsze połączenia, a tymczasem czekamy miesiącami na pociąg, który miał zmienić sytuację” – mówi jedna z podróżnych, z którą rozmawialiśmy na dworcu w Gorzowie. Lokalni przedsiębiorcy również zauważają, że brak poprawy w komunikacji odbija się na turystyce i handlu, które mogłyby zyskać na lepszym dostępie koleją.
Władze województwa i Koleje Lubuskie podkreślają, że inwestycja w hybrydowy pociąg była jednym z kluczowych elementów strategii rozwoju transportu publicznego. „Chcemy, aby mieszkańcy mieli dostęp do nowoczesnych, ekologicznych i punktualnych pociągów” – mówi przedstawiciel zarządu Kolei Lubuskich. Zapewnia także, że po zakończeniu naprawy skład wróci na tory i rozpocznie kursowanie zgodnie z zapowiadanym rozkładem.
Dla mieszkańców regionu ważne są także konkretne informacje dotyczące dalszych planów. Jak poinformowano, pociąg ma wrócić do ruchu w ostatnim kwartale 2025 roku. Prace techniczne realizowane są w specjalistycznym zakładzie naprawczym w Poznaniu, gdzie skomplikowana budowa hybrydowego zespołu trakcyjnego wymaga zaawansowanej diagnostyki. Do tego czasu kursowanie pociągów w rejonie północnego Lubuskiego odbywa się na dotychczasowych zasadach, z możliwymi utrudnieniami.
Warto dodać, że mieszkańcy mają możliwość śledzenia aktualizacji na temat stanu pociągu i przewidywanych terminów naprawy na oficjalnej stronie Kolei Lubuskich oraz poprzez komunikaty lokalnych mediów. W razie pytań dotyczących połączeń i biletów można kontaktować się z biurem obsługi klienta Kolei Lubuskich pod numerem telefonu: 68 352 12 34 lub mailowo na adres: kontakt@kolejelubuskie.pl.
Choć opóźnienie w uruchomieniu nowego pociągu jest rozczarowujące, inwestycja pozostaje ważnym krokiem w kierunku poprawy transportu kolejowego w regionie. Mieszkańcy liczą, że po zakończeniu napraw hybrydowy skład faktycznie przyniesie oczekiwane korzyści – zwłaszcza wygodniejsze i szybsze podróże do Poznania oraz innych miast w województwie. Na razie jednak pozostaje poczekać na zakończenie prac i powrót pociągu na tory.
Źródło: Informacja własna



