Mieszkańcy Gorzowa skarżą się na obecność bezdomnych w centrum – miasto zapowiada intensyfikację patroli
W weekendowe dni centrum Gorzowa Wielkopolskiego zmaga się z narastającym problemem bezdomnych, którzy zajmują ławki, spożywają alkohol i załatwiają potrzeby fizjologiczne w miejscach publicznych. Mieszkańcy okolicznych ulic coraz głośniej wyrażają swoją frustrację, a miejscy radni apelują o zdecydowane działania. Władze miasta przyznają, że problem jest im znany i podkreślają, że regularne patrole straży miejskiej mają na celu poprawę sytuacji. Pytanie, czy to wystarczy, pozostaje otwarte.
W ostatnich tygodniach spacerowicze i właściciele sklepów w okolicach ul. Chrobrego i Wolności relacjonują, że ławki są niemal całkowicie okupowane przez osoby bezdomne, które często spożywają alkohol i pozostawiają po sobie nieprzyjemne ślady. Jak wskazują mieszkańcy, największy problem pojawia się w godzinach popołudniowych i wieczornych, gdy liczba osób wychodzących na rynek rośnie. „To już nie jest tylko widok samotnej osoby szukającej pomocy, ale całe grupy gromadzące się i zachowujące się głośno, a miejscami wręcz agresywnie” – mówi pani Anna, mieszkanka centrum, dodając, że częste są też incydenty z załatwianiem potrzeb fizjologicznych tuż przy wejściach do sklepów i kamienic.
Radni miejscy z komisji spraw społecznych podkreślają, że sytuacja wymaga kompleksowego podejścia. „Nie możemy zamykać oczu na problem, który wpływa na komfort życia mieszkańców i wizerunek centrum miasta. Apelujemy o zwiększenie obecności służb porządkowych, ale też wsparcie dla osób, które znalazły się w trudnej sytuacji życiowej” – podkreśla radny Marek Kowalski. Wskazuje przy tym na konieczność współpracy z organizacjami pozarządowymi oraz ośrodkami pomocy społecznej.
Władze Gorzowa Wielkopolskiego zapewniają, że problem jest monitorowany na bieżąco. „Straż Miejska regularnie patroluje centrum, zwracając uwagę na osoby zakłócające porządek publiczny. Wprowadzone zostały dodatkowe patrole zwłaszcza w okresie weekendowym, kiedy problemy nasilają się najbardziej. Współpracujemy też z Miejskim Ośrodkiem Pomocy Rodzinie, aby znaleźć rozwiązania długofalowe” – informuje rzecznik urzędu miasta, Katarzyna Nowak. Co istotne, miasto planuje również spotkania z mieszkańcami, które mają odbyć się na przełomie września i października, by omówić dalsze działania.
Na miejscu widać było zwiększoną obecność strażników miejskich w rejonie rynku i przyległych ulic, jednak mieszkańcy wskazują, że to nie zawsze wystarcza, zwłaszcza gdy problem dotyczy osób bez dachu nad głową i związanych z nimi sytuacji społecznych. „Czasem patrole mijają się z celem, bo podstawowa potrzeba pomocy w takich przypadkach to nie tylko interwencja porządkowa, ale także wsparcie socjalne i medyczne” – zauważa lokalny aktywista.
Dla mieszkańców centrum Gorzowa ważne jest, aby miasto nie tylko reagowało na bieżące problemy, ale również inwestowało w rozwiązania prewencyjne. Warto dodać, że coraz częściej pojawiają się głosy o potrzebie utworzenia dziennych ośrodków wsparcia czy miejsc noclegowych z opieką, które mogłyby pomóc osobom bezdomnym wyjść z trudnej sytuacji i ograniczyć ich obecność w przestrzeni publicznej.
Mieszkańcy, którzy chcą zgłaszać niepokojące sytuacje, mogą kontaktować się ze Strażą Miejską pod numerem telefonu 986 lub 95 735 31 92. Informacje o planowanych spotkaniach oraz działaniach miasta będą dostępne na oficjalnej stronie Urzędu Miasta Gorzowa Wielkopolskiego oraz w lokalnych mediach.
Podsumowując, problem bezdomności w centrum Gorzowa pozostaje wyzwaniem dla społeczności lokalnej i władz miejskich. Z jednej strony konieczne jest zapewnienie porządku publicznego, z drugiej zaś zaoferowanie realnej pomocy osobom potrzebującym. Jak się okazuje, rozwiązanie tej kwestii wymaga stałej współpracy i zaangażowania wielu podmiotów, by centrum miasta znów było miejscem przyjaznym i bezpiecznym dla wszystkich.
Źródło: Informacja własna



