Edward Dębicki bez bonifikaty na mieszkanie przy Łokietka – radni odrzucili wniosek, wzburzenie rodziny

Wczoraj wieczorem Rada Miasta podjęła decyzję w sprawie udzielenia bonifikaty na zakup mieszkania przy ulicy Łokietka. Radni odrzucili wniosek o 80-procentową zniżkę dla Edwarda Dębickiego, który miał kupić lokal o powierzchni ponad 129 mkw. wraz z przynależną piwnicą. Mieszkanie wyceniono na kwotę prawie 530 tysięcy złotych, a bonifikata wyniosłaby blisko 426 tysięcy złotych. Przypadek wywołał spore emocje, zwłaszcza po poruszającym wystąpieniu żony Edwarda, Ewy Dębickiej, na sesji.

Decyzja rady oznacza, że pan Dębicki nie skorzysta ze specjalnej ulgi przy zakupie lokalu komunalnego. Miasto jasno zaznaczyło, że w najbliższym czasie nie przewiduje udzielania bonifikat mieszkańcom na takich zasadach. Jak podkreślili miejscy urzędnicy, obecna polityka dotycząca sprzedaży mieszkań jest jednolita i nie przewiduje wyjątków, nawet w przypadku osób o szczególnych zasługach lub długoletnim najmie.

Mieszkanie, o które toczy się spór, znajduje się w jednej z bardziej atrakcyjnych lokalizacji w centrum Gorzowa. Jego powierzchnia to dokładnie 129,68 mkw., a dodatkowym atutem jest piwnica o powierzchni 10,74 mkw. Ceny lokali w tym rejonie stale rosną, co podnosi jej wartość rynkową. Wnioskowana bonifikata pokrywałaby aż 80 procent ceny sprzedaży, co według wnioskodawców było uzasadnione ze względu na długoletni najem oraz zasługi Edwarda Dębickiego dla lokalnej społeczności.

Na sesji rady miejskiej, podczas gdy radni podejmowali decyzję, obecna była także żona Edwarda, Ewa Dębicka, która wygłosiła poruszające przemówienie. Podkreślała, że odrzucenie wniosku to nie tylko kwestia finansowa, ale także brak docenienia wieloletniej obecności i wkładu męża w życie miasta. „To dla nas ogromne rozczarowanie. Liczyliśmy na wsparcie, które pozwoliłoby godnie kontynuować życie w miejscu, które dobrze znamy” – mówiła.

Na miejscu widać było spore poruszenie wśród mieszkańców budynku przy Łokietka, którzy na co dzień obserwują sytuację. Dla wielu osób decyzja rady może oznaczać, że podobne wnioski w przyszłości również nie będą rozpatrywane pozytywnie, co budzi niepokój zwłaszcza wśród najemców planujących zakup mieszkań komunalnych.

Co istotne, miasto podkreśla, że obecny model sprzedaży mieszkań ma na celu ujednolicenie warunków i uniknięcie tworzenia wyjątków, które mogłyby rodzić niejasności lub niesprawiedliwość wobec innych najemców. „Nie planujemy udzielania bonifikat na poziomie 80 procent ani innych podobnych ulg” – zaznaczył przedstawiciel urzędu miasta podczas posiedzenia.

Dla mieszkańców Gorzowa ważne jest, aby śledzić dalsze decyzje dotyczące polityki mieszkaniowej. Warto przypomnieć, że lokale komunalne nadal będą dostępne do zakupu, ale na standardowych warunkach, bez dużych obniżek cen. Osoby zainteresowane tym tematem mogą zgłaszać się do Wydziału Gospodarki Komunalnej Urzędu Miasta przy ul. Sikorskiego 3, gdzie uzyskają szczegółowe informacje o bieżących ofertach oraz warunkach sprzedaży.

Podsumowując, sprawa Edwarda Dębickiego to sygnał dla innych mieszkańców, że choć miasto nie wyklucza sprzedaży mieszkań komunalnych, to jednak udzielanie wysokich bonifikat nie jest aktualnie brane pod uwagę. To krok w kierunku uporządkowania lokalnego rynku nieruchomości komunalnych, ale jednocześnie wywołujący mieszane emocje wśród społeczności. Niewykluczone, że temat powróci podczas kolejnych sesji rady miejskiej, zwłaszcza jeśli pojawią się nowe głosy mieszkańców i radnych.

Źródło: Informacja własna