Społecznik z Gorzowa samodzielnie usuwa graffiti z estakady kolejowej – akcja na wschodnim odcinku

W poniedziałek, 8 września, na wschodnim odcinku estakady kolejowej w Gorzowie Wielkopolskim znów pojawiła się czysta powierzchnia – dzięki inicjatywie Tomasza Rybaka, lokalnego społecznik ze Stowarzyszenia na Rzecz Estetyki Miasta Gorzowa. Mężczyzna, nie czekając na działania władz czy służb miejskich, sam wziął wiadro, środki czystości i rozpoczął walkę z nielegalnym graffiti, które od dłuższego czasu szpeciło to miejsce.

Jak się okazuje, problem pseudograffiti na estakadzie kolejowej to nie nowość dla mieszkańców. Mimo prób zapobiegania, kolejne malowidła pojawiają się na jej filarach i przęsłach, psując krajobraz i obniżając estetykę całej okolicy. Inicjatywa Tomasza Rybaka jest kolejnym krokiem w stronę poprawy wizerunku infrastruktury transportowej w naszym mieście. „Nie mogłem patrzeć na te bazgroły, które straszyły rano i wieczorem przechodniów i kierowców. Wziąłem więc sprawy w swoje ręce” – mówi społecznik.

Na miejscu było widać, że jego prace przyniosły wymierny efekt. Powierzchnia oczyszczonej estakady odzyskała swój pierwotny wygląd, a ślady farby zostały usunięte niemal całkowicie. Jednocześnie pan Tomasz podkreśla, że to tylko fragment szerszej akcji, która ma na celu systematyczne usuwanie graffiti z najbardziej narażonych miejsc w Gorzowie. „Chcemy pokazać, że jeśli sami się nie zaangażujemy, to nikt nie zrobi tego za nas” – dodaje.

Władze miasta pozytywnie oceniają inicjatywę i zapowiadają wsparcie dla działań Stowarzyszenia na Rzecz Estetyki Miasta Gorzowa. W odpowiedzi na pytania lokalnego portalu, rzecznik magistratu poinformował, że planowane są dodatkowe środki na profesjonalne czyszczenie oraz monitoring estakady, co ma ograniczyć występowanie nielegalnych malowideł. Co istotne, podjęto także rozmowy o możliwości zorganizowania warsztatów edukacyjnych dla młodzieży, aby przeciwdziałać takim zachowaniom od podstaw.

Dla mieszkańców oznacza to poprawę nie tylko wizualną, ale także bezpieczeństwa. Czysta estakada to mniej miejsc, które mogą być wykorzystywane do nielegalnych działań, co przekłada się na lepszy odbiór przestrzeni publicznej. Warto dodać, że to także przykład na to, jak działania oddolne mogą realnie wpłynąć na stan miasta.

Przypominamy, że każdy, kto zauważy kolejne akty wandalizmu, może zgłaszać to do Straży Miejskiej pod numerem 986 lub mailowo na adres: [email protected]. Stowarzyszenie na Rzecz Estetyki Miasta Gorzowa zachęca także do kontaktu mieszkańców chcących wesprzeć inicjatywę – tel. 604 123 456.

Na miejscu widać było, że choć prace są żmudne, to efekt potrafi przynieść satysfakcję nie tylko wykonawcy, ale i mieszkańcom przejeżdżającym pod estakadą na co dzień. Kto wie, może ta mała wojna z bazgrołami zainspiruje kolejne osoby do działania na rzecz czystego i estetycznego Gorzowa.

Źródło: Informacja własna